Anne Holt a sprawa polska

Czytam ostatnio kryminały autorstwa Anne Holt. Zerknęłam do jej biografii. Skończyła prawo, pracowała między innymi w policji. Na przełomie lat 96-97 pełniła funkcję ministra sprawiedliwości ( zrezygnowała z powodów zdrowotnych). Prywatnie jest w związku z Anne Christine Kjaer, wychowują córkę. Związek został zarejestrowany w roku 2000. I w tych kilku zdaniach z biografii znanej pisarki kryminałów zawiera się cała subtelna różnica między Norwegią a Polską. U na po pierwsze, jeśli bardzo popularna pisarka byłaby lesbijką, to przede wszystkim, jak wszystkie inne polskie lesbijki, nie mogłaby zarejestrować żadnego związku. Nazwisko jej partnerki raczej nie byłoby znane publicznie. A jeśli zdarzyłoby się tej samej kobiecie zajmować się polityką na tyle, żeby została ministrem, to prawdopodobnie na jaw nie wyszłaby ani orientacja, ani partnerka. Zresztą w notkach o Anne Holt zwykle też się te fakty pomija. No bo jeszcze lesbijka zaczęłaby się kojarzyć z gwiazdą kryminałów, zamiast  z kimś kogo wyrzucają z pracy i kto w wywiadzie dla gazety na ogół woli nie podawać nazwiska. A to, że Holt napisała całą serię o Hanne Wilhelmsen, która przedziwnym zbiegiem okoliczność jest nie tylko policjantką ale także lesbijką, to przecież nie ma znaczenia. Można te książki czytać pomimo to, skupiając całą uwagę na śledztwie, co wszystkim prawdziwym Polkom gorąco się poleca:D

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s